Pokazywanie postów oznaczonych etykietą byczkiewicz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą byczkiewicz. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 7 września 2017

Mieszanki ziołowe armii Księstwa Warszawskiego

Ostatnio nie mogę narzekać na brak pomysłów na nowe wpisy do Manuału. Co więcej, zupełnie nie są związane z porą roku! Gdybym podszedł to tego sztampowo, to pewnie teraz publikowałbym notkę o jeżynach, dzikiej róży, czy kopaniu Bóg wie jakich korzeni, bo w końcu na to sezon. Skoro sezon, to i czytelnicy by się znaleźli - amatorzy powideł i suszonych kłączy oraz zapobiegliwie gospodynie, troskliwie uzupełniające zapasy domowych apteczek. Nie, to nie dla mnie. Lubię poruszać tematy, które nagle wpadną mi w oko, o których wcześniej w ogóle bym nie pomyślał, wymagające zgłębienia, analizy. Zatem odrzucam coroczną wędrówkę Persefony do Hadesu i zwracam się ku Aresowi – będzie o ziołach i o wojnie!

sobota, 8 lipca 2017

Therapia popularna. O ziołach w XIX-wiecznej homeopatii polskiej

Autor Manuału Zielarskiego jest krytykiem homeopatii!

Wydawać by się mogło, że oszalałem i porzuciłem naukę na rzecz homeopatii. Coś jak te ogary, które poszły w las – tak samo mój umysł mógł rozpuścić wartościowe neurony, pozostawiając jedynie zwitki istoty szarej, wypełnione nic nieznaczącą treścią. Nie tym razem! Wciąż jestem zdrowy na umyśle i na duchu, a dzisiejszy tekst bynajmniej pochwałą homeopatii nie jest.

niedziela, 4 czerwca 2017

Mało znane i zapomniane surowce zielarskie

Poniższy tekst jest rozszerzoną wersją referatu pt. "Mało znane i zapomniane surowce zielarskie" wygłoszonego 02.06.2017 w Lublinie na I Ogólnopolskiej Naukowej Konferencji Naturoterapii. Wystąpienie zostało uznane przez komisję naukową za najlepsze w sesji referatowej młodych naukowców.

niedziela, 5 marca 2017

Zafałszowania ziół kiedyś i dziś

Każdy chciałby żyć długo i szczęśliwie, lecz niewiele osób realizuje to marzenie. Nasze życie jest podatne na różne wpływy, które niweczą podejmowane wysiłki, przez co żyjemy krótko, lub - co gorsza – długo, lecz bardzo nieszczęśliwie. Najdotkliwiej odczuwamy upadek na zdrowiu, a coraz bliższa wizja dębowego wieka trumny skłania do refleksji i prób oszukania śmierci. Nic dziwnego, że desperaci często uciekają w różne podejrzane mieszanki ziołowe, których suma składników nie tylko nie ma prawa działać tak, jak to się przestawia, ale nawet nie zawierają tego, co zadeklarowano. Tak, fałszerstwa substancji ziołowych były, są i będą poważnym problemem i zagrożeniem.

środa, 25 stycznia 2017

Jak wyizolować duszę z jelenia?

Dlaczego dzisiejszy tekst będzie poświęcony zwierzęciu? Co prawda zajmuję się ziołami, lecz studiując książki omawiające „Materia Medica”, czyli wszystkie rzeczy ożywione wykorzystywane w lecznictwie, nie sposób ominąć rozdziałów dotyczących surowców zwierzęcych. Wydają się one najmniej ważną grupą surowców – na pierwszym miejscu postawilibyśmy roślinne a na wtórym mineralne.

piątek, 20 stycznia 2017

O stopniach i żywiołach według Falimirza

Drodzy Czytelnicy!

Od chwili startu Manuału Zielarskiego minęły cztery miesiące i dwadzieścia pięć tekstów. Odwiedziliście mój blog 12 tysięcy razy, za co jestem Wam ogromnie wdzięczny. Daliście mi impuls, aby pójść o krok dalej – dołączyłem do Patronite. Jest to portal łączący autorów i odbiorców, którzy mogą stać się Patronami, czyli osobami przekazującymi pewne kwoty na konto wybranego autora, otrzymując w zamian dostęp do „ekstra” materiałów.

wtorek, 17 stycznia 2017

Jak nie przyrządzać leków roślinnych?

Ostatnio miałem wyjątkową nieprzyjemność przeprowadzenia krótkiej polemiki dotyczącej preparatów galenowych z panią Justyną Głażewską, która prowadzi stronę Fitopower (http://justynaglazewska.eu/). Chodzi o krótki artykuł udostępniony na Facebooku, w którym pani Głażewska opisuje różne formy leków, które można sporządzić z roślin. Nie omieszkałem wsadzić swoich trzech groszy w komentarzu, który to jednak szybko został usunięty. Nie lubię, gdy wiedza jest kasowana. Nie lubię tego tak mocno, że aż poświęcę temu nieszczęsnemu wpisowi całą notkę.

wtorek, 11 października 2016

Przygotowanie ziółek + tabela zbiorów na październik

Chroniczny brak czasu, którego przyczyną są studia (wraz ze wszystkimi rzeczami okołostudenckimi) oraz chodzenie na studium farmaceutyczne powoduje, że wpisy powstają z doskoku. Trudno w takich warunkach omówić poważny temat. Dzisiejszy tekst jest jednak wyjątkiem – mam dzień wolny w środku tygodnia, co miałem zrobić, to zrobiłem, więc poświęciłem kilka godzin na przygotowanie poniższej notki. Traktuje ona o pewnej postaci leku, do której przygotowania niezbędna jest odpowiednia wiedza zielarska i farmaceutyczna.