Ostatnio nie mogę narzekać na brak pomysłów na nowe wpisy do Manuału. Co więcej, zupełnie nie są związane z porą roku! Gdybym podszedł to tego sztampowo, to pewnie teraz publikowałbym notkę o jeżynach, dzikiej róży, czy kopaniu Bóg wie jakich korzeni, bo w końcu na to sezon. Skoro sezon, to i czytelnicy by się znaleźli - amatorzy powideł i suszonych kłączy oraz zapobiegliwie gospodynie, troskliwie uzupełniające zapasy domowych apteczek. Nie, to nie dla mnie. Lubię poruszać tematy, które nagle wpadną mi w oko, o których wcześniej w ogóle bym nie pomyślał, wymagające zgłębienia, analizy. Zatem odrzucam coroczną wędrówkę Persefony do Hadesu i zwracam się ku Aresowi – będzie o ziołach i o wojnie!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ziółka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ziółka. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 7 września 2017
Mieszanki ziołowe armii Księstwa Warszawskiego
Etykiety:
byczkiewicz,
fitoterapia,
garbniki,
gorzkie,
kaszel,
manuał,
mieszanki,
moczopędne,
species,
ściągające,
wojsko,
zielarski,
zielarstwo,
zioła,
ziółka,
zmiękczające
niedziela, 14 maja 2017
Formy preparatów ziołowych (cz. 1)
Gdyby
ktoś zapytał się: "Co jest najciekawszego w fitoterapii?",
bez wahania odpowiedziałbym mu: "Mnogość form leków
roślinnych". Jest to kwestia fascynująca mnie nieodmiennie od
momentu zetknięcia się z tą nauką, choć lepiej i prawdziwiej
byłoby powiedzieć 'sztuką'.
niedziela, 2 kwietnia 2017
Ludowe mieszanki ziołowe
Ostatnio
napisałem tekst o polskich apteczkach dworskich, który spotkał się
z nadzwyczaj miłym przyjęciem. Nie sądziłem, że internauci łakną
informacji o zawartości szaf ochmistrzyń i gospodarzy domów, a
także o preparatach leczniczych wykorzystywanych w tamtym okresie.
Skoro odzew był tak dobry, postanowiłem pociągnąć ten temat, co
też robię w dzisiejszym tekście.
Etykiety:
apteczka,
ból,
farmacja,
farmakognozja,
fitoterapia,
gardło,
grypa,
leczenie,
manuał,
mieszanki,
trawienie,
wątroba,
zielarski,
zielarstwo,
zioła,
ziółka,
żołądek
wtorek, 11 października 2016
Przygotowanie ziółek + tabela zbiorów na październik
Chroniczny
brak czasu, którego przyczyną są studia (wraz ze wszystkimi
rzeczami okołostudenckimi) oraz chodzenie na studium farmaceutyczne
powoduje, że wpisy powstają z doskoku. Trudno w takich warunkach
omówić poważny temat. Dzisiejszy tekst jest jednak wyjątkiem –
mam dzień wolny w środku tygodnia, co miałem zrobić, to zrobiłem,
więc poświęciłem kilka godzin na przygotowanie poniższej notki.
Traktuje ona o pewnej postaci leku, do której przygotowania
niezbędna jest odpowiednia wiedza zielarska i farmaceutyczna.
Subskrybuj:
Posty (Atom)