Dlaczego
dzisiejszy tekst będzie poświęcony zwierzęciu? Co prawda zajmuję
się ziołami, lecz studiując książki omawiające „Materia
Medica”, czyli wszystkie rzeczy ożywione wykorzystywane w
lecznictwie, nie sposób ominąć rozdziałów dotyczących surowców
zwierzęcych. Wydają się one najmniej ważną grupą surowców –
na pierwszym miejscu postawilibyśmy roślinne a na wtórym
mineralne.