Życie płata niesamowicie przewrotne figle. Miałem wszystko ułożone i przygotowane: konspekt, grafiki, materiały, pierwsze akapity. Włączyłem serwis informacyjny i całość poszła w kompletną rozsypkę. Niniejszy tekst powstał w wyjątkowo ekspresowym tempie. Sprawa jest ważna i paląca, a mam przykre wrażenie, że zdolność rodaków do poprawnej oceny wydarzeń i grożących nam niebezpieczeństw jest mocno zaburzona. Konsekwencje niefrasobliwości społeczeństwa oraz elit będą wyjątkowo ponure, a efekty spoczną na miejskich cmentarzach w otoczeniu zniczy i żałobnych wieńców.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zatrucie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zatrucie. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 21 czerwca 2018
piątek, 3 listopada 2017
Tojad
Istnieją
pewne dziedziny wiedzy, o których dobrze jest mówić szeptem, choć
najbezpieczniej o nich w ogóle nie wspominać – przecież nigdy
nie wiadomo, kto jeszcze może słuchać. Wielu z chęcią zrzuciłoby
świeżo poznany ciężar wiedzy ze swojego serca i zamieniło na o
wiele przyjemniejszy ciężar pieniędzy. Niewielu stać na takie
wydatki, ale osoby te są żywo zainteresowane omawianymi tematami.
Należy podkreślić słowo 'żywo', wszak może tu chodzić o ich
życie.
Etykiety:
aconitum,
akonityna,
alkaloidy,
fitoterapia,
lecznicze,
lek,
manuał,
niebezpieczne,
otrucie,
prescott,
roślinny,
tojad,
trujące,
zatrucie,
zielarski,
zielarstwo,
zioła,
ziołolecznictwo
Subskrybuj:
Posty (Atom)